Odpowiadasz na:

Re: Mamusie i dzieciaczki lipiec-sierpień 2011 *40*

Irydolog stwierdziła, że mały źle toleruje białko krowie i że wątroba produkuje mniejszą ilość kwasów trawiennych. Przepisała syrop z ziólek, który miałam sama zrobić w domu i podawać do picia.... rozwiń

Irydolog stwierdziła, że mały źle toleruje białko krowie i że wątroba produkuje mniejszą ilość kwasów trawiennych. Przepisała syrop z ziólek, który miałam sama zrobić w domu i podawać do picia. Wojtuś miał na nóżkach małe szorstkie w dotyku plamki. Nie bardzo wiedziałam co go tak wówczas uczuliło, ponieważ kiedy przesta pić mleko lekarka kazała mi rozszerzyć dietę i wprowadziłam mu w krótkim czasie różne produkty: owoce, warzywa, żółtko i kaszki. Tych plam dostał wówczas chyba od kaszek. Po syropku plamki zniknęły. Irydolog powiedziała mi wówczas, że alergie można wyleczyć ziołami jednak jest jeden warunek - dziecko musi wypić ziółka. U nas natomiast jest taki problem, że Wojtuś nie chce ani jeść ani pić. Wczoraj podałam mu herbatkę w kubeczku nie kapku i pierwszy raz udało mu się z niego napić. Do tej pory tylko się nim bawił gryząc ustnik. Mam nadzieję, że to był jakiś przełom i że teraz zacznie z niego pić, bo do butelki to ma taką awersję, że jak ją tylko widzi to macha rączkami i całą głową i za żadne skarby nie jestem w stanie go z niej napoić. Z kupka wypił ok. 90 ml płynu.

zobacz wątek
14 lat temu
~Matylda

Cytat:

Odpowiedź

Autor

Ogłoszenie
Polityka prywatności
do góry