Re: Mamusie i dzieciaczki lipiec-sierpień 2011 *40*
Nasz wczoraj wyczerpany po zakupach zasnął o 18, obudził się 8 na mleko (to ile to godzin, 14?), po czym wrzuciłam go z powrotem do łóżeczka bo my dalej byliśmy nieprzytomni i spał jeszcze do...
rozwiń
Nasz wczoraj wyczerpany po zakupach zasnął o 18, obudził się 8 na mleko (to ile to godzin, 14?), po czym wrzuciłam go z powrotem do łóżeczka bo my dalej byliśmy nieprzytomni i spał jeszcze do 11...
aguseek - no to fajnie, to dzwoń tam, oby doszły w dostawie i niech Ci odkładają, bo my mieliśmy dzisiaj iść ale pogoda taka piękna, że nam się odechciało a jutro zapomniałam zupełnie, że mam połówkowe, więc też bym nie doszła:)
zobacz wątek