Re: Mamusie i dzieciaczki lipiec-sierpień 2011 *40*
Tesula, Ty się trzymaj! Szczerze to ja Ci zazdroszczę, bo z każdym dniem coraz słabiej wyobrażam sobie swój powrót do pracy.....A pomyśleć, że dopiero co była całym moim życiem, po 10 godzin w...
rozwiń
Tesula, Ty się trzymaj! Szczerze to ja Ci zazdroszczę, bo z każdym dniem coraz słabiej wyobrażam sobie swój powrót do pracy.....A pomyśleć, że dopiero co była całym moim życiem, po 10 godzin w biurze, wieczorem w domu lap i dalej, a z każdego wyjazdu służbowego radocha - taka ze mnie była pracoholiczka...a teraz leń jakich mało, ale laba kiedyś musi się skończyć:/
zobacz wątek