Re: Mamusie i dzieciaczki lipiec-sierpień 2011 *40*
dziękuję dziewczyny!!
pojadę jutro do Leclerca i poczytam sobie skład wędlin z konspolu. naprawdę bardzo dziękuję!
Aniela jest uczulona na pewno na paprykę, a reszty z...
rozwiń
dziękuję dziewczyny!!
pojadę jutro do Leclerca i poczytam sobie skład wędlin z konspolu. naprawdę bardzo dziękuję!
Aniela jest uczulona na pewno na paprykę, a reszty z tamtych przypraw to nie wiem, bo nie jadła.
żyjemy po łososiu ! :) lekko spuchła i ją wysypało, poszły 3 kupy jedna po drugiej. zjadła 5 łyżeczek, a potem wrzaskiem i rękoma broniła się konsekwentnie przed jakimkolwiek jedzeniem. to tyle z obiadu.. przed chwilą zjadła wafelek ryżowy, pół słoiczka musu z jabłek i gruszek i 2 łyżeczki płatków ryżowych na pepti i dalej foch na jedzenie. czyli pewnie w nocy kilka pobudek na dokarmianie. eh. spróbuję o 16:00 dać jej sinlac może to zje.
i wiecie co? ona nie lubi pieczonego buraka! sama go zjadłam :P bez przypraw, bez niczego, pycha :)
ja się tego łososia naprawdę bałam... może to i dobrze, że go zjadła tak mało (tzn te 5 łyżeczek to całego dania ze słoika, nie samego łososia:) ), ale kurde czemu w ogóle nie zjadła obiadu?! łotr.
zobacz wątek