Re: Mamusie i dzieciaczki lipiec-sierpień 2011 *40*
żyjemy. padamy, bo dwie noce z rzędu nie śpimy. wczoraj nie odpalałam lapa w ogóle. byłam z nią prawie cały dzień na dworzu (z przerwami na posiłki i nieco zabawy), bo tylko bujana w wózku spała....
rozwiń
żyjemy. padamy, bo dwie noce z rzędu nie śpimy. wczoraj nie odpalałam lapa w ogóle. byłam z nią prawie cały dzień na dworzu (z przerwami na posiłki i nieco zabawy), bo tylko bujana w wózku spała. więc o 21:00 padłam do wyrka a od 22:22 do 4:30 nie spałam. pobudka o 7 z mega rykiem. teraz Anielcia śpi, a ja przygotowałam obiad i czekam, bo zaraz na pewno wsatanie i fun time.
poza tym własnie gotuję jej po raz pierwszy wieprzowinę. najpierw na gotowanej sprawdzę, czy ok, znaim przystąpię do produkcji wędlin :)
2 dania? :) dobre sobie.
właśnie, czemu juz trzeba dziecko do przedszkola zapisać? bo ja też nie w temacie.
marta, czy mogłabyś dokładnie napisać, jak wyglądał plan poisłków w żłobku, w którym pracowałaś/pracujesz ?
M
zobacz wątek