Re: Mamusie i dzieciaczki lipiec-sierpień 2011 *40*
Binka - super, że już jest okej :) no wiem, że leżenie w szpitalu to generalnie mała przyjemność i niestety, ale można coś podłapać... jak ja leżałam z młodym, to np. wyłączali codziennie wodę...
rozwiń
Binka - super, że już jest okej :) no wiem, że leżenie w szpitalu to generalnie mała przyjemność i niestety, ale można coś podłapać... jak ja leżałam z młodym, to np. wyłączali codziennie wodę :/
Muszczek - u nas krzyki są też na porządku dziennym :D no i ostatnio modulacja głosu, np. na kolanach jak go podrzucam to on cały czas "aaaaa" i się jara, że mu głos drga :D
zobacz wątek