Re: Mamusie i dzieciaczki lipiec-sierpień 2011 *40*
odwróciłyście już materacyki?
kulka07 - ja biorę warzywa jak leci i dodaję do tego raz mięso, raz rybę i do tego albo ziemniaki albo ryż albo kaszę (jaglaną, kuskus); ostatnio był np....
rozwiń
odwróciłyście już materacyki?
kulka07 - ja biorę warzywa jak leci i dodaję do tego raz mięso, raz rybę i do tego albo ziemniaki albo ryż albo kaszę (jaglaną, kuskus); ostatnio był np. szpinak, pomidor, marchew, por, pietruszka, ziemniak i łosoś; mam też w słoiku: kalafior, marchewka, pietruszka, por, kurczak i do tego dosypuję kaszkę pszenną
nie doprawiam, bo wszystko paruję, dolewam tylko oliwy lub oleju a czasem masło...
kiedyś podawałam tę stronę - http://razoweciasteczka.blogspot.com/ jako źródło inspiracji kuchennych (przepisy są dość zaawansowane :D), ale tak, jak Maua_mama pisała - możesz zajrzeć do książek kulinarnych na portalach dla maluszków
moje dziecię dziś od rana zjadło:
6:30 - cyc
9:30 - kromka chleba z szynką
10:30 - pół słoiczka owoców z dwoma biszkoptami
13:40 - gigantyczny talerz zupy na gęsto: brokuł, marchew, por, kuskus, łosoś, pietruszka - nie wiem, ile tego było, ale to była mega wielka porcja
no i ode mnie z talerza obiad też - łosoś, szpinak (z cebulą i czosnkiem oczywiście) i pieczony ziemniak
no a to nie koniec dnia :D
spoko - nie zawsze tyle je, dziś naprawdę wyjątkowo dużo i z apetytem ogromnym, zauważyłam, że bardzo lubi ryby, co mnie cieszy niezmiernie :)
a jeśli chodzi o wędliny i mięso do kanapek, to oczywiście czasem mamy upieczoną karkówkę lub schab, ale najczęściej dostaje jakąś jasną wędlinkę z indyka lub kurczaka kupowaną w gzeli i już ;)
wiecie co - u nas ten jeden ząb co się wziął i przebił to cały czas się powoli wyżyna... naprawdę wolno to idzie i chyba połowa dopiero wyszła a to trwa chyba już z 3 tygodnie...
zobacz wątek