Re: Mamusie i dzieciaczki lipiec-sierpień 2011 *42*
hania_m tą samą myśl mam w głowie "jak dobrze, że jest to forum...".
Jula poszłą spac niby normalnie jak zawsze o podobnej porze. Jak zasypiala bylo marudzenie ale zasnela mi na rekach....
rozwiń
hania_m tą samą myśl mam w głowie "jak dobrze, że jest to forum...".
Jula poszłą spac niby normalnie jak zawsze o podobnej porze. Jak zasypiala bylo marudzenie ale zasnela mi na rekach. Glowke miala cieplejsza ale juz jej nie meczylam pomiarem temp. Jak sie obudzi to jej zmierze pewnie w okolicy 37 z wiekszym hakiem... Slini sie okropnie, gryzie i pozniej placze ale przez ta szalejaca trzydniowke umowilismy sie na jutro do lekarza. Nic nowego w zebach nie zauwazylam.
Dzisiaj mamy rocznice slubu i maz z tej okazji zarezerwowal stolik mialo byc kino, siostra miala zostac z mala ale wiadomo zycie pisze inne scenariusze. Nie jest mi zal wyjscia, tak zwykle po rodzicielsku.
zobacz wątek