Odpowiadasz na:

Re: Mamusie i dzieciaczki lipiec-sierpień 2011 *42*

witam :) W końcu zasiadłam przy kompie.
Witaminę D podaje małej praktycznie co drugi dzień. Nie mam zamiaru się powstrzymywać z jej podawaniem, tym bardziej że kuzynka dzwoniła z... rozwiń

witam :) W końcu zasiadłam przy kompie.
Witaminę D podaje małej praktycznie co drugi dzień. Nie mam zamiaru się powstrzymywać z jej podawaniem, tym bardziej że kuzynka dzwoniła z informacją, że aby komary nie gryzły dzieci, należy podawać właśnie wit. D ;p Skóra wydziela wtedy jakiś zapach odstraszający owady, a że zaczynamy sezon działkowy to tym bardziej, witaminka D posłuży :)
konsultowała tą nowine z lekarzem, bo jej dzieciaki strasznie komary gryzły, a teraz jak podaje wit. D to ani śladu po ukąszeniu ;)

Dziewczyny moje wiecie ile mam kwiatów w domu? tyyyyyyyyyllleeee..... a wiecie kto mi je przywiózł? Aż dwóch mężczyzn :)))))) dwóch- kumacie? Ala dębem stanęła, jak w drzwiach pojawiły się kwiaty, a później mężczyzny ;p Dla każdej po jednym - hehe... Dobra objaśniam :) Sąsiadka nauczycielka jest i dzwoniła, żebym przechowała jej kwiety i słodycze, bo nikogo nie ma u niej w domu, a ona dziś z całą kadrą szaleje na parkiecie w Łapinie :) Ale pachnie- nioch nioch :)

zobacz wątek
14 lat temu
ciezarowska

Cytat:

Odpowiedź

Autor

Ogłoszenie
Polityka prywatności
do góry