Re: Mamusie i dzieciaczki lipiec-sierpień 2011 *42*
ostatnio pytałam o to moją pediatrę no bo ja z pokolenia, które to musiało przechodzić. Mówiła, że teraz jak trafi jej się dziecko ze świnką czy różyczką to jest święto lasu. Niestety przez to, że...
rozwiń
ostatnio pytałam o to moją pediatrę no bo ja z pokolenia, które to musiało przechodzić. Mówiła, że teraz jak trafi jej się dziecko ze świnką czy różyczką to jest święto lasu. Niestety przez to, że tak rzadko już występuje zaczęły bardzo mutować. Mówiła, że po to jest dwa razy szczepienie bo po dwóch razach to tak jakby dziecko już to przechorowało. Aha i nie polecała ospa party ;))
Patrzyłam właśnie na książeczkę i nie widzę odry?
zobacz wątek