Re: Mamusie i dzieciaczki lipiec-sierpień 2011 *42*
bruxa, współczuje, ale to pewnie początek ciężkiej drogi ;/ chcecie czy nie będziecie już zawsze związani i będziecie się już zawsze widywać więc musisz się uzbroić w mega pancerz cierpliwości!rozwiń
bruxa, współczuje, ale to pewnie początek ciężkiej drogi ;/ chcecie czy nie będziecie już zawsze związani i będziecie się już zawsze widywać więc musisz się uzbroić w mega pancerz cierpliwości!
gosia_dim, jak tam noc?
Markowa, mój P. chodzi do bardzo dobrej dietetyczki. Schudł już 8kg. Jak chcesz mogę podesłać Tobie dietę i zasady, które dostał :)
U nas 14tego będą chrzciny, ale po mojemu. Poszliśmy na kompromis z moim P. On chciał, ja nie i jakoś to musieliśmy pogodzić. Znaleźliśmy księdza, który ma gdzieś papierologię, zgody, spowiedz i to że żyjemy w "grzechu". Będzie bez mszy i kameralnie. Tylko my i chrzestni. Tyle jestem w stanie przełknąć ;)
zobacz wątek