Odpowiadasz na:

Re: Mamusie i dzieciaczki lipiec-sierpień 2011 *42*

No ja nie wezmę udziału w konkursie "Nie, to ja byłam NAJbardziej wyrodną matką" ;)

Karmienie piersią dało mi dużo. Przede wszystkim nauczyło pokory. I cierpliwości. Bo nie raz... rozwiń

No ja nie wezmę udziału w konkursie "Nie, to ja byłam NAJbardziej wyrodną matką" ;)

Karmienie piersią dało mi dużo. Przede wszystkim nauczyło pokory. I cierpliwości. Bo nie raz zagryzałam zęby z pytaniem czemu ja tu muszę tkwić z tym dzieckiem. Uwiązana, bezproduktywnie zastygła na kanapie. Bunt mija. Nagle okazuje się, że jesteś kimś zupełnie najważniejszym dla tego małego, bezbronnego człowieka, który właśnie teraz potrzebuje Cię na wyłączność. Życie gna, a dla Was czas stoi w miejscu.

Poza tym, wszystkie chcemy dla dzieci tego co najlepsze. Najlepsze zabawki, buciki, szkoły, etc. to skoro mleko matki to obiektywnie najlepszy pokarm dla małych, a ma się możliwość dostarczenia go, to czemu by nie zacząć właśnie od najlepszego pokarmu. Że boli, że zwisa, że kapusta śmierdzi ?? To co dobre nie jest za darmo !

Agusp, a z tego co pamiętam, matki niemowlaków mają potrzebę wyjścia gdziekolwiek. Do ludzi. A czy to będzie zoo czy kino czy wystawa nośników do treblinek w "Maszynohucie" to już mało ważne :)

zobacz wątek
14 lat temu
MissMarple

Odpowiedź

Autor

Ogłoszenie
Polityka prywatności
do góry