Odpowiadasz na:

Re: Mamusie i dzieciaczki lipiec-sierpień 2011 *42*

I po burzy. Akurat byłam z małą na zakupach jak nas złapał deszcz- heh deszcz -ulewa :(
Alce też będę sie starała kłaść nacisk na język, bo wiem po sobie jak bardzo człowiek jest ograniczony... rozwiń

I po burzy. Akurat byłam z małą na zakupach jak nas złapał deszcz- heh deszcz -ulewa :(
Alce też będę sie starała kłaść nacisk na język, bo wiem po sobie jak bardzo człowiek jest ograniczony gdy go dość dobrze nie zna :/
Lecę na działkę mężusiowi obiadek podać ;p

zobacz wątek
14 lat temu
ciezarowska

Cytat:

Odpowiedź

Autor

Ogłoszenie
Polityka prywatności
do góry