Re: Mamusie i dzieciaczki lipiec-sierpień 2011 *42*
Mnie dobija, jeśli w placówce typu przedszkole (a czasami szkoła) w ramach obniżenia kosztów zatrudnia się na umowę zlecenie lektora szkoły językowej, często studenta (niekoniecznie ostatnich lat)....
rozwiń
Mnie dobija, jeśli w placówce typu przedszkole (a czasami szkoła) w ramach obniżenia kosztów zatrudnia się na umowę zlecenie lektora szkoły językowej, często studenta (niekoniecznie ostatnich lat). Ewentualnie: pani X pracująca na pół etatu chce dorobić, zdała FCE na słabą ocenę - i z kiepskim akcentem i błędami uczy dzieci. Obie sytuacje autentyczne, z Gdańska.
zobacz wątek