Re: Mamusie i dzieciaczki lipiec-sierpień 2011 *42*
Witam po weekendowo
iiikkkaaa współczuje przeżyc. A jak będzie wina psa to może mają OC w życiu prywatnym to pójdzie z polisy. Ja z racji pracy w Ergo i świadomości, że dziecko może dużo...
rozwiń
Witam po weekendowo
iiikkkaaa współczuje przeżyc. A jak będzie wina psa to może mają OC w życiu prywatnym to pójdzie z polisy. Ja z racji pracy w Ergo i świadomości, że dziecko może dużo zbroić też mam.
Co do leków to my przez podawanie leku na naczyniaki mała jak widzi strzyawkę to sama otwiera dziobek.
Spiłam się brzydko w sobotę z mężem. Diecie zostawiliśmy bratu z dziewczyną i poszliśmy w długą na Długą:) Po 4 piwkach miałam zgon i tylko rechot ze mnie rano był. I oczywiście już nigdy więcej alkoholu wtakich ilościach.
Lipuszka- fajnie że odpoczeliśmy my jeszcze miesiąc do urlopu.
zobacz wątek