Re: Mamusie i dzieciaczki lipiec-sierpień 2011 *42*
Muszczek, grtulacje dla Krzysia :)
Dziewczyny, jaki film: wczoraj oglądałam 4 część "Zmierzchu" - i tam jest scena porodu - dość krwawa, ale bez przesady... No i ja zemdlałam......
rozwiń
Muszczek, grtulacje dla Krzysia :)
Dziewczyny, jaki film: wczoraj oglądałam 4 część "Zmierzchu" - i tam jest scena porodu - dość krwawa, ale bez przesady... No i ja zemdlałam... Naprawdę zemdlałam, Pierwszy raz od kilku lat. Szok!
Dobrze, ze nie byłam sama w domu, albo co gorsza, sama z Jasiem...
Oraz: ostatnio karmię moje dziecko i pytam: "I co Jasiu, dobre?" a Jasiek troche niewyraźnie, ale ewidentnie odpowiedział "bardzo dobre"! Szczęka opadła mi do podłogi, zupełnie jakby przemówiło do mnie krzesło ;)
zobacz wątek