Re: Mamusie i dzieciaczki lipiec-sierpień 2011 *42*
Ja mam samorobny truskawkowy tegoroczny i zeszłoroczny śliwkowy. Jasiek dostawał jeszcze musy owocowe, też samorobne w ramach deseru, ale miałam tylko z jabłek, więc po wizycie u alergologa już nie...
rozwiń
Ja mam samorobny truskawkowy tegoroczny i zeszłoroczny śliwkowy. Jasiek dostawał jeszcze musy owocowe, też samorobne w ramach deseru, ale miałam tylko z jabłek, więc po wizycie u alergologa już nie dostaje :)
Daję mu jeszcze trochę ciasta jak upiekę, ostatnio wcinał racuchy... A ostatnio trzęsie się za kiełbasą, odkąd go dziadek poczęstował.
zobacz wątek