Re: Mamusie i dzieciaczki lipiec-sierpień 2011 *42*
Bruxa doskonale Cie rozumie mojej malej tez od czasu do czasu cos spontanicznego wyjdzie. I bylam w ogromnym szoku. Zawsze witamy dzionek odslaniajac rolety w pokoju Julci i ja mowie" dzien dobry...
rozwiń
Bruxa doskonale Cie rozumie mojej malej tez od czasu do czasu cos spontanicznego wyjdzie. I bylam w ogromnym szoku. Zawsze witamy dzionek odslaniajac rolety w pokoju Julci i ja mowie" dzien dobry dzionku" i tak kilka razy i nagle slysze "dzin dzion", ostatnio cwiczylysmy sobie "papa" i mowie i macham "papa Julcia" i nagle widze jak machnela i powiedziala "papa" i dalej sie bawila. Normalnie to byl dla mnie szok nad szokiem. No ale to takie spontany raz zrobione i nie powtorzylo sie :) To niesamowite, ze jeszcze chwila i zaczna mowic do nas :) I jak tu nie zaczac dnia z usmiechem na ustach:)
Kanapki z serem zoltym (rzadko), z pasta jajeczna i koperkiem, dzem ( wlasnej roboty) z malin, moreli, wedlinka, twarozek... chyba tyle :)
Milego dnia!
zobacz wątek