Re: Mamusie i dzieciaczki lipiec-sierpień 2011 *42*
My nawet nie mamy nocnika ;) Dzisiaj kupię. Odpieluchowywać będę próbować na przyszłą wiosnę, bo tak jak pisze Nikita - w środku zimy to raczej slaba opcja, zwłaszcza że my nie z tych co mają 25...
rozwiń
My nawet nie mamy nocnika ;) Dzisiaj kupię. Odpieluchowywać będę próbować na przyszłą wiosnę, bo tak jak pisze Nikita - w środku zimy to raczej slaba opcja, zwłaszcza że my nie z tych co mają 25 stopni cały rok w domu ;)
Pasta jajeczna na kanapki się nie sprawdziła. Moje wszystkożerne dziecko konsekwentnie wypluwało każdy kawałek, czyściło sobie język i mówiło "ble" ;)
W niedzielę mamy roczek dla chrzestnych, ze sporym wyprzedzeniem niestety, ale inaczej się nie dało.
iiikkkaaa, Ty zamiast siedzieć na stronach pogodowych - bo to nic nie zmieni - przeznacz ten czas na wymyślenie alternatywy ;) Dla nas w sumie też słabo, bo jutro cały dzień planowaliśmy na dworze...
zobacz wątek