Re: Mamusie i dzieciaczki lipiec-sierpień 2011 *42*
o rany pocieszylyscie mnie bo moj maluch to wscieklun do potegi:/ masakra jakas. O wszytsko placze jak mu cos zabronie to sie kladzie na podloge i histeria a jak musze przebrac pieluche albo go...
rozwiń
o rany pocieszylyscie mnie bo moj maluch to wscieklun do potegi:/ masakra jakas. O wszytsko placze jak mu cos zabronie to sie kladzie na podloge i histeria a jak musze przebrac pieluche albo go ubrac rozebrac lub przebrac to juz wogole histeria. czasem rece mi opadaja i nie wiem co robic bo w pieluszce brudno a on ucieka i histeryzuje. Koszmar ktory ledwo wytrzymuje:(
Ja nie tyle co sie wzruszam ale np odkad sie urodzil mały boje sie horrorow wczesniej uwielbiałam a dzis nie koniecznie.
zobacz wątek