Re: Mamusie i dzieciaczki lipiec-sierpień 2011 *42*
No to witajcie w moim piekiełku :) Moje Dziecię wg mnie ma jeden cel - zniszczyć matkę ;) Nie chce leżeć przy zmianie pieluszki, ręce najchętniej wkładałaby sobie w tym momencie w swoje krocze -...
rozwiń
No to witajcie w moim piekiełku :) Moje Dziecię wg mnie ma jeden cel - zniszczyć matkę ;) Nie chce leżeć przy zmianie pieluszki, ręce najchętniej wkładałaby sobie w tym momencie w swoje krocze - nieważne, że jest kupa. Zrób mamie cacy cacy - od razu dostaję w twarz. Przy jedzeniu raz machnie ręką i cała zawartość łyżeczki jest wszędzie. Więc myślę, że to taki etap. Tylko przyznaję, że z moimi nerwami nie za ciekawie, najszybciej do głowy przychodzi mi do głowy dawanie po łapkach, ale to przecież nie jest rozwiązanie! Jak Wy Kochane sobie radzicie?
zobacz wątek