Re: Mamusie i dzieciaczki lipiec-sierpień 2011 *42*
ah Kulka - zdrowia dla Anieli! ależ macie przygody :( ale głowa do góry - rotawirus przechodzi, tylko nawadniaj!
Maua_mama - nasze dzieci są za malutkie na altruizm i zabawy z innymi...
rozwiń
ah Kulka - zdrowia dla Anieli! ależ macie przygody :( ale głowa do góry - rotawirus przechodzi, tylko nawadniaj!
Maua_mama - nasze dzieci są za malutkie na altruizm i zabawy z innymi ;) to normalne :)
moje dziecko też raczej bawi się samo, z zabaw wspólnych są wygłupy i zakładanie i zdejmowanie czapek ;) jak byś zostawiła Borysa z innym dzieckiem to wygrałaby raczej zabawka, o którą będzie walka, jeśli obie strony są w równym stopniu nią zainteresowane ;) więc luz... ale rozumiem Cię, bo ja np. mam ochotę czasem się tak po prostu poprzytulać, a młody oczywiście chce sam wszystko robić i najdalej ode mnie, dlatego też nogami wierzga i się odpycha :P no i złośnikuje cały czas - tupeciarz :P ale dziś zaczął powoli chodzić trzymany za jedną rączkę... jeszcze słabo mu idzie, ale jak się zapomni to idzie... a jak trzyma się obiema rękami moich palców to normalnie prawie, że biegnie ;) i coś mi się zdaje, że wróży to pewnie jakieś samodzielne pójście???? i mamy już 6 zęba! się rozkręcił normalnie...
a jeśli chodzi o grilla - no to ciężko o rzeczy dla dzieci - oczywiście zależy w jakim wieku, ale takie w naszym, to raczej można podać tylko jakieś poduszone w folii rybki, warzywka (cukinia, bakłażan - ja osobiście uwielbiam), bo mięsa odpadają - zbyt ciężkostrawne raczej na takie małe brzuszki, ale większe dzieci chyba nie pogardzą np. kurczakiem, indykiem... ja lubię też zapiekany ser - camemberta opatulam folią i czekam aż zrobi się miękki - pycha :)))) na grilla można podać wszelkie sałatki - u nas hitem była sałatka ziemniaczana - ziemniaki gotowane, pokrojone w kostkę, do tego ogórki kiszone pokrojone w kostkę, czosnek, koperek i majonez - wsio :) młody dostał też trochę sałatki, ale bez majonezu :) tylko wtedy najlepiej takiego ogórka zetrzeć na tarce i bez skórki... no i dzieciaki nie pogardzą biszkoptami z np. dżemem :)
a ja mam mega doła, bo kurde z wiosny zrobiła się jesień :/ jakoś lata nie widziałam w tym roku... :/ i grill był też jakoś tak bardzo rzadko :(
zobacz wątek