Odpowiadasz na:

Re: Mamusie i dzieciaczki majowo-czerwcowo-lipcowe 2012 *52

Witam z rana :)

My wczoraj mieliśmy fatalny wieczór. Moje Dziecię nie ogarnia jeszcze większej ilości ludzi i harmideru przez nich wytwarzanego :/
Byliśmy wczoraj na trzecich... rozwiń

Witam z rana :)

My wczoraj mieliśmy fatalny wieczór. Moje Dziecię nie ogarnia jeszcze większej ilości ludzi i harmideru przez nich wytwarzanego :/
Byliśmy wczoraj na trzecich urodzinach mojego siostrzeńca, było tam 10 dorosłych osób i 3 dzieci i Ona :) Była w swoim bujaczku i grzeczniutka taka, że aż miło, a w domu taką awanturę zrobiła, że przez półtorej godziny wyła jakby ktoś Jej skórę na żywca ściągał :(
Po tej historii i kilku wcześniejszych, których przyczyny jeszcze nie znałam, już wiem, że muszę wystrzegać się póki co dużej ilości osób wokół Niej, bo później strasznie to przeżywa :(
Na szczęście jak już się trochę uspokoiła to głębiej zasnęła i przespała całą noc. Teraz już się obudziła,leży grzecznie w łóżeczku i skupia się, bo zbliża się Jej kupowa godzina heheh

Aaaa i jeszcze jedno, była tam też na tych urodzinach pieciomiesięczna dziewczynka i moja wyglądała na starszą od Niej :D

PS. Jola, my nie od dziś wiemy, że Nasza doktorka lubi przesadzać, więc odejmij od tego co Ona Ci powiedziała jakąś jedną trzecią i się nie stresuj, bo szkoda nerwów. Nie wiem jak to jest być łyżeczkowaną, i na pewno sama świadomość, że musisz mieć taki zabieg nie jest przyjemna, ale musisz być dobrej myśli :)

zobacz wątek
13 lat temu
biała_katarzynka

Cytat:

Odpowiedź

Autor

Ogłoszenie
Polityka prywatności
do góry