Re: Mamusie i dzieciaczki majowo-czerwcowo-lipcowe 2012 *52
Sylwiaagnieszka, ja na Twoim miejscu bym dała sobie spokój z tym biuścikiem...ale to oczywiście moja subiektywna opinia. Szczerze to mnie to karmienie piersią w ogóle nie "kręci"...cała jestem w...
rozwiń
Sylwiaagnieszka, ja na Twoim miejscu bym dała sobie spokój z tym biuścikiem...ale to oczywiście moja subiektywna opinia. Szczerze to mnie to karmienie piersią w ogóle nie "kręci"...cała jestem w mleku, co jakiś czas mnie coś boli...a w plenerze to już w ogóle problem...karmię tylko dlatego, że moje mleko służy małej...ale gdyby po czymś innym czula się lepiej to rzuciłabym to karmienie jak najszybciej...tak samo jeśli chodzi o bliskość...zdecydowanie wolę inne formy okazywania bliskości dziecku...hmm...pewnie znowu jestem wyrodna:P:P:P
zobacz wątek