Re: Mamusie i dzieciaczki majowo-czerwcowo-lipcowe 2012 *52
korbita zdrówka dla Was i sił.
dla mnie też karmienie piersią to nie jest takie cud miód i orzeszki, pomijam fakt że na początku bolało okropnie, teraz karmię tylko dlatego że to...
rozwiń
korbita zdrówka dla Was i sił.
dla mnie też karmienie piersią to nie jest takie cud miód i orzeszki, pomijam fakt że na początku bolało okropnie, teraz karmię tylko dlatego że to wygoda, zarówno fizyczna jak i finansowa. starszy szybko był dokarmiany później całkiem na mm i to mycie tych butelek przygotowywanie mleka męczące jak dla mnie, a tu wywalam cycka przysypiam sobie a mała je :)nie trzeba na wyjścia dla młodej praktycznie nic brać oprócz pampersów. Poza tym jak ostatnio tak na nią patrzałam jak ciągała tego cycka na prawo i lewo to jakoś taka średnio kobieca się sobie wydawałam z ssakiem przyczepionym do piersi. No ale jeszcze 4 miesiące :)
zobacz wątek