Re: Mamusie i dzieciaczki majowo-czerwcowo-lipcowe 2012 *52
Tak jak napisałam, mówię o dziecku któremu nic nie dolega:) i wszystko jest ok:) w momencie kiedy widzę, że coś jest nie tak to reaguje:) no aż tak wyrodna matką to nie jestem:)natomiast pewnie...
rozwiń
Tak jak napisałam, mówię o dziecku któremu nic nie dolega:) i wszystko jest ok:) w momencie kiedy widzę, że coś jest nie tak to reaguje:) no aż tak wyrodna matką to nie jestem:)natomiast pewnie zależy to od dziecka. Agatce zdarza się, że płacze bez powodu i wtedy nic nie działa. i noszenie wtedy nie pomaga, a tylko może przywyczaić.
Właśnie dzisiaj Agatka dała pięky popis w przychodni. Na szczęście z pępuszkiem już super i nie trzeba drugiego plasterka:) jeżeli ktoś potrzebuje to mam jeden plaster na zbyciu. Ale tak się darła, że nic nie skutkowało:)ludzie się patrzyli jak na zbrodniarkę:)
Dizewczyny mam pytanie: Agatka najpierw płakała przy kąpieli jak była malutka, potem jej się to podobało, a jak miała założony plasterek na przepuklinę to znowu zaczęła płakać i teraz całay czas płacze. Macie jakieś pomysły jak sprawić żeby nie płakała przy kąpieli?? śpiewanie, zabaweczki nie skutkują, myślałam, że to może woda, ale próbowaliśmy różnych temperatur i efekt ten sam...
zobacz wątek