Re: Mamusie i dzieciaczki majowo-czerwcowo-lipcowe 2012 *52
Ja tez czytam Kobritta :)
A mnie złapało zapalenie pęcherza, ojojoj. Nienawidzę tego bólu... Obudziłam się w nocy z takim bólem, że szok :( Nakarmiłam Stasia, pojechałam do apteki po...
rozwiń
Ja tez czytam Kobritta :)
A mnie złapało zapalenie pęcherza, ojojoj. Nienawidzę tego bólu... Obudziłam się w nocy z takim bólem, że szok :( Nakarmiłam Stasia, pojechałam do apteki po Urinal. Już byłam w takim akcie desperacji, żeby wziąć uroFuraginum i karmić Stasia mm przez te kilka dni zamiast piersią. Narazie jest lekka poprawa, mam nadzieję, że nie będę musiała Staśka odstawiać. I tutaj żaluję, że nie mam mrożonek porobionych :(
Miałam iść na spacerek z Azurą, ale niestety nie dam rady :(
zobacz wątek