Re: Mamusie i dzieciaczki majowo-czerwcowo-lipcowe 2012 *52
Eliska zaleznie od dnia i okolicznosci minimum to 1 h maksymAlnie caly dzien jak jestesmy na kaszubach to rezyduje w wozku w cieniu lip :))
U nas to wyglada tak ze ja karmie przewijam ubieram...
rozwiń
Eliska zaleznie od dnia i okolicznosci minimum to 1 h maksymAlnie caly dzien jak jestesmy na kaszubach to rezyduje w wozku w cieniu lip :))
U nas to wyglada tak ze ja karmie przewijam ubieram i wkladam do wozka niekiedy chwile placze z niecierpliwosci bo ja sie ubieram ale jak ruszam wozek to sie uspokaja. teraz jak cieplo to karmie ja na dworzu jak zglodnieje wkladam do wozia i dalej spacerujemy :)niekiedy spi niekiedy czuwas roznie ;)))
ja dzis sie widzialam z kolezanka ktorej rok nie widzialam a ktora jeat polozna w stanach. pogadalysmy o dzidziach i takich tam. milusio. i powiedziala ze mam wyluzowac ze organizm kobiety dochodzi do siebie tak na prawde dopiero po skonczeniu karmienia. wiec anawa wszystko powoli sie unormuje.
.
No nic spokojnej nocki!
zobacz wątek