Re: Mamusie i dzieciaczki lipiec-sierpień 2011 *45*
Krzysiul się prawie niczego nie boi, z blenderem się już oswoił, odkurzacz kiedyś był średnio, teraz też łapie powietrze z tyłu ;) Tylko wiertarki udarowej się boi. Zwierzęta uwielbia, mimo że...
rozwiń
Krzysiul się prawie niczego nie boi, z blenderem się już oswoił, odkurzacz kiedyś był średnio, teraz też łapie powietrze z tyłu ;) Tylko wiertarki udarowej się boi. Zwierzęta uwielbia, mimo że rzadko widzi i w sumie nie miał się kiedy przyzwyczaić.
U nas też zęby, zaraz mnie coś trafi, w nocy darł się prawie 4h mimo syropu, teraz wyje całe rano, cały zasmarkany, nosa se nie da wytrzeć, zasnąć nie chce, no mam ochotę wyjść z dom,u i nie wracać.
zobacz wątek