Re: Mamusie i dzieciaczki lipiec-sierpień 2011 *45*
iiikkkaaa wspolczuje siedzenia i czekania, trzymajcie sie :)
Ja od malego oswajalam z odkurzaczem i blenderem nie bylo problemu. Niestety niewiem dlaczego zaczela sie bac blendera...
rozwiń
iiikkkaaa wspolczuje siedzenia i czekania, trzymajcie sie :)
Ja od malego oswajalam z odkurzaczem i blenderem nie bylo problemu. Niestety niewiem dlaczego zaczela sie bac blendera panika totalna. Maz musi z nia wyjsc do innego pokoju i koniecznie zamknac wszystkie drzwi oraz zagadywac. Natomiat odkurzacz to uwielbia, tez mi pomaga na swoj sposob.
Jesli chodzi o zwierzeta to je uwielbia :) Na dole bratowa ma yorka i go zawsze goni po katach. U tesciow sa 3 duze psy i je dokarmia trawka.
U nas ojciec ma 3 alpaki (to cos podobnego do lam, tyle ze nie pluja) i jak wracamy ze spaceru obowiazkowo musi do nich wejsc i je nakarmic. Wscieka sie tylko jak przed nia uciekaja :( Wtedy obie zrywamy trawke biore ja na rece i karmimy jest w 7 niebie :)
Dzis mam wene tworcza na pichcenie zrobilam leczko z kabaczka, potem zerwalam sliwki i zrobilam kompocik (mam nadzieje, ze malej zasmakuje) a na deser racuszki rowniez z kabaczka. Jestem z siebie dumna :)
zobacz wątek