Re: Mamusie i dzieciaczki lipiec-sierpień 2011 *45*
Markowa no to w razie czego czekam na telefon.
Drugie dziecko... mysle, ze po prostu czlowiek dojrzewa do tego. Patrząc z perspektywy czasu to tak naparwde najcięższy jest pierwszy...
rozwiń
Markowa no to w razie czego czekam na telefon.
Drugie dziecko... mysle, ze po prostu czlowiek dojrzewa do tego. Patrząc z perspektywy czasu to tak naparwde najcięższy jest pierwszy rok a teraz to juz leci. Przynajmniej mnie jest latwiej mala sama sobie pojdzie gdzie chce, bawi sie sama, w koncu zaczynam sie wyrabiac. Przy dwojce trzeba sie lepiej zorganziowac i tyle a rok szybko mija. Tylko musi byc sie na to gotowym. Jesli chodzi o mnie to na pewno chciałabym żeby Julcia miała rodzeństwo ale kiedy to się jeszcze zobaczy :D Czekamy na ten odpowiedni moment ;)
zobacz wątek