Re: Mamusie i dzieciaczki lipiec-sierpień 2011 *45*
Wszystkiego najleprzego dla Borysa.
U nas zawirowania nocne trwają już od 2 miesięcy. Wcześniej Wojtek przesypiał całe noce bez żadnych ekscesów. Teraz potrafi z krzykiem wybudzać się...
rozwiń
Wszystkiego najleprzego dla Borysa.
U nas zawirowania nocne trwają już od 2 miesięcy. Wcześniej Wojtek przesypiał całe noce bez żadnych ekscesów. Teraz potrafi z krzykiem wybudzać się co kilkanaście minut. Zasypia ok. 20.00, a od 23.00 zaczynają się krzyki. Nigdy nie wybudził się do końca. Krzyczy na pół śpiąco i lunatykuje w łóżeczku, co chwilę zmieniając pozycję /siada, kładzie się, wstaje - i tak aż do rana klika razy/. Do tej pory jak zaczynał płakać to dawałam wodę z niekapka i smoczek. Od trzech nocy nie chce nic pić, smoczek wypluwa i nie płacze. Wybudza się - ale na spokojnie. Trochę się poprzewraca, dzisiaj dwa razy wstał na baczność po czym położył się i spał dalej. Nie wiem czy to zbieg okoliczności, czy może jakiś kolejny etap ząbkowania. W ubiegłym tygodniu dostał temp. 37 stopni i przestał jeść. Był maksymalnie marudny. Lekarka stwierdziła, że to efekt ząbkowania. Być może przebiły się piątki, ale nie jestem w stanie tak głęboko zajrzeć Małemu w paszczę, bo bez płaczu by się nie obyło, a nie chcę go niepotrzebnie stresować.
zobacz wątek