Re: Mamusie i dzieciaczki lipiec-sierpień 2011 *45*
Julka cudna! Jak dotarliście na Morskie Oko? Pieszo czy konno? Podziwiam i zazdroszczę tej wyprawy. Z moim niejadkiem, który na dodatek śpi jedynie w swoim łóżeczku o takiej wyprawie mogę tylko...
rozwiń
Julka cudna! Jak dotarliście na Morskie Oko? Pieszo czy konno? Podziwiam i zazdroszczę tej wyprawy. Z moim niejadkiem, który na dodatek śpi jedynie w swoim łóżeczku o takiej wyprawie mogę tylko pomarzyć.
Cięzarowska możemy sobie podać ręce w temacie apetytu naszych dzieci. Aż mi żal jak czytam, że inne szkraby wołają o jedzenie.
zobacz wątek