Re: Mamusie i dzieciaczki lipiec-sierpień 2011 *45*
Matylda u nas podobnie, lęk separacyjny. Nieważne, czy wychodzę na minutę z pokoju czy wracam po godzinie albo trzech ;-)
Tesula Juleczka z twarzy baaaardzo Ciebie przypomina. I jaka...
rozwiń
Matylda u nas podobnie, lęk separacyjny. Nieważne, czy wychodzę na minutę z pokoju czy wracam po godzinie albo trzech ;-)
Tesula Juleczka z twarzy baaaardzo Ciebie przypomina. I jaka modelka :-)
U nas z nowości - Witek mówi kilka nowych zrozumiałych słów. Przy okazji bardzo dużo je. Ostatnio sąsiadka wyjechała z teorią, że dzieci muszą jeść lizaki, żeby aparat mowy się dobrze rozwijał ;-) Na szczęście miała na myśli Hanię, nie Wiktora.
Co do spotkania to ja chętnie, ale wybaczcie jeśli od razu nie odpowiem, bo zaczęło się u mnie trochę dziać w sprawie pracy i znikam czasem na parę godzin czy dzień, bo przygotowuję sporo materiałów.
zobacz wątek