Odpowiadasz na:

Re: Mamusie i dzieciaczki lipiec-sierpień 2011 *45*

Maua_mama - u nas lek separacyjny pojawił się z dnia na dzień kilkanaście dni temu. Nie chcę krakać, ale być może Borys też będzie miał taki etap jak skończy 13 mż.

Ciezarowska robię... rozwiń

Maua_mama - u nas lek separacyjny pojawił się z dnia na dzień kilkanaście dni temu. Nie chcę krakać, ale być może Borys też będzie miał taki etap jak skończy 13 mż.

Ciezarowska robię to czego robić nie powinnam i sama sobie w twarz pluję z tego powodu. Zagaduję go przy jedzeniu, czasami muszę zmienić miejsce karmienia /nie przy stole a np. na podłodze przy zabawkach/. Byłam tak zdesperowana, że nadszedł taki moment, że było mi już wszystko jedno jak on je, żeby tylko zjadł. Nie znam drugiego takiego dziecka, które nie odczuwałoby głodu. Teraz już i tak jest lepiej bo przynajmniej jest większy i otwiera buzię. Przeszłam wielu lekarzy i wszyscy po wykonaniu wielu badań twierdzili, że jest to efekt szybkiego i bolesnego ząbkowania. Wojtkowi wszystkie zęby wychodziły naraz i nawet przegonił w tym względzie moją 2.5 letnią bratanicę. Jak miał pół roku doszło do tego, że po 12 godzinnej przerwie nocnej wstawał o 6 rano i dopiero pierwszy posiłek/ który było połową tego co zjeść powinien/ zjadał 2 godziny później. Myślałam, że oszaleję. Do tego miał silny odruch wymiotny /nie refluks/ i jeszcze teraz jest tak, że nie zje naraz 200zl gęstej zupy, tylko muszę robić przerwy. Mimo, że ma zęby odkąd wyszły mu z. trzonowe/4/ nie chciał gryźć i jeść pokarmów stałych typu chleb, jajecznica. Wszystko musi być półpłynne bo inaczej się ksztusi. Lekarze powiedzieli, że to wynik bólu i że mam go nie zmuszać tylko poczekać, aż wyjdą ostatnie zęby trzonowe/5/ to zacznie wszystko jeść normalnie. Już teraz widzę poprawę bo na spacerze do ręki bierze bułkę, suchu kubek do lodów i coś tam zawsze skubnie. Wcześniej nie dał się do tego przekonać, tylko odrazu wyrzucał i ryczał.

zobacz wątek
13 lat temu
1Matylda

Cytat:

Odpowiedź

Autor

Ogłoszenie
Polityka prywatności
do góry