Re: Mamusie i dzieciaczki lipiec-sierpień 2011 *45*
Witam, w koncu Was nadgonilam z czytaniem - ale macie tempo.
Agusp i ja dolaczam do gratulacji przepieknej coreczki. Zycze Wam duzo zdrowka i wytrwalosci jak synek powroci do grona...
rozwiń
Witam, w koncu Was nadgonilam z czytaniem - ale macie tempo.
Agusp i ja dolaczam do gratulacji przepieknej coreczki. Zycze Wam duzo zdrowka i wytrwalosci jak synek powroci do grona rodzinnego.
Kulka - popieram Twoja wypowiedz :)
Moja mala rowniez nalezy do rozkopujacych dzieciakow. Czasem jak slysze, ze sie wierci to ja po chwili ide przykryc. Niestety rano tez ma chlodne raczki i mam obawy co do zimowej pory. Rok temu podjelam probe spiworka ale nie byla zadowolona, wedruje po calym duzym lozeczku i czasem na poduszcze to ma pupe lub nozki.
Jesli chodzi o posilki to bywa bardzo roznie. Dzis zrobilam zupke kalafiorowa to naprawde wchlonela sporo a tak zazwyczaj to niecaly sloiczek w nie zmecze. Za to owoce, flipsy i chrupkie pieczywo to pochlania w duzych ilosciach.
Ja od wczoraj niestety zakatarzona i smarkata :( boje sie aby malej nie zarazila. Niestety wszystko przy niej robie sama wiec to chyba bedzie trudne :/
zobacz wątek