Odpowiadasz na:

Re: Mamusie i dzieciaczki lipiec-sierpień 2011 *45*

hehe, w łazience z zgaszonym światłem a potem lanie pasem ze sprzączką przez mokry ręcznik ;))) żart!
z Anielą to trochę ciężko bo ona mocno samodzielna. U nas działa jak Borysa od siebie... rozwiń

hehe, w łazience z zgaszonym światłem a potem lanie pasem ze sprzączką przez mokry ręcznik ;))) żart!
z Anielą to trochę ciężko bo ona mocno samodzielna. U nas działa jak Borysa od siebie odciągam sadzam na podłodze i mówię, że jak się uspokoi to będę się z nim bawić albo jak mnie gryzie to mówię, że nie wolno gryźć i jak dalej to będzie robić to nie będzie zabawy. Z reguły działa.
Myślę, że roczniaki to jeszcze trochę za wcześnie na kary. One dużo rozumieją, ale nie wiem czy karę tak do końca rozkminią. Niestety naszym zadaniem jest do upadłego mówić "nie" nie wolno";/ Pewnie przed drugim rokiem będzie czas na jakieś karne jeżyki itp.

zobacz wątek
13 lat temu
Maua_mama

Cytat:

Odpowiedź

Autor

Ogłoszenie
Polityka prywatności
do góry