Odpowiadasz na:

Re: Mamusie i dzieciaczki lipiec-sierpień 2011 *45*

Maua_mamo :)
primo: Borys daję czadu. Aniela z jeździka zrobiłą hulajnogę, został skonfiskowany ...
mówienie nie, nie wolno itd to norma. ale nie zawsze działa :) mówienie: nie bawię... rozwiń

Maua_mamo :)
primo: Borys daję czadu. Aniela z jeździka zrobiłą hulajnogę, został skonfiskowany ...
mówienie nie, nie wolno itd to norma. ale nie zawsze działa :) mówienie: nie bawię się z niegrzecznym dzieckiem i odsuwanie jej ode mnie też działało (zwróc uwage na formę przeszłą :) ), ale wciąż stosuję. wkroczyliśmy w nowy etap. to już chyba bunt dwulatka! :P iiikkkaaa była świadkiem rzutu na ziemię i walenia nogami, bo mama powiedziała "nie" :)
jak byłyśmy z Irmus na placu zabaw to im głośniej mówiłam "nie", tym Aniela miała większę uciechę, aż w końcu spadła z drabinek. i co? przestraszonym wzrokiem na mnie spojrzała bez łez i rzekła: "spadłam?".
mam freaka, kosmitę za córkę! :)

zobacz wątek
13 lat temu
kulka07

Odpowiedź

Autor

Ogłoszenie
Polityka prywatności
do góry