Re: Mamusie i dzieciaczki lipiec-sierpień 2011 *45*
Witam niedzielnie!
A my chore :( zarazilam mala i od wczoraj biega z cieknacym katarkiem.Wiec dzis siedzimy w domku. Wczoraj nic nie chciala jesc. W ciagu calego dnia pol banana, ok...
rozwiń
Witam niedzielnie!
A my chore :( zarazilam mala i od wczoraj biega z cieknacym katarkiem.Wiec dzis siedzimy w domku. Wczoraj nic nie chciala jesc. W ciagu calego dnia pol banana, ok 420 ml mleka, troche winogron, 150ml soczku i na szczescie duzo hebratki. Noc niby przespana, choc slyszalam w niani jak co chwila kicha i prycha.
Dzis wmusilam w nia kaszke i zupke, mam nadzieje ze zje z nami obiadek jak wstanie po drzemce.
Jestem rownie pod wrazeniem co niektore Wasze dzieciaczki potrafia. U nas to na razie niekaczaca sie "mamamama" jak mnie wola lub jak chce jesc. Procz tego "bam" jak cos spadnie lub ona upadnie.
U nas najciekawsza zabawka okazuja sie pokrywki od roznych sloiczkow. Biega do mnie z wiaderkirm abym je turlala a ona jak w zahipnotyzowana na nie patrzy. Samotna zabawa to jej nie wychodzi.
Mam wrazenie, ze ona wszystko dokladnie rozumie co do niej mowie i czego od niej chce tylko czasem jest leniwa.
zobacz wątek