Re: Mamusie i dzieciaczki lipiec-sierpień 2011 *45*
Dadżi, głowa do góry ! Już niejedna nasza forumowa koleżanka bała się pierwszego dnia w żłobku, to normalne, a potem jakoś tak samo leci, i Malec się przyzwyczaja, i mama też. Dzielna bądź !
...
rozwiń
Dadżi, głowa do góry ! Już niejedna nasza forumowa koleżanka bała się pierwszego dnia w żłobku, to normalne, a potem jakoś tak samo leci, i Malec się przyzwyczaja, i mama też. Dzielna bądź !
Maua, mi na "te" niedogodności pomógł Abiofem, taki żel dopochwowy, a też było ciężko, ból straszny kilka miesięcy po porodzie. Kuracja trwa chyba 10 dni, aplikujesz codziennie ten żel, a potem hulaj dusza :) No i jak przetrwacie "łóżkowe" kłopoty to już nic Wam nie będzie straszne.
Autem się nie martw dziewczyno. Takie rzeczy się zdarzają, czy jedziesz po puszkę ananasów (zachcianki ? ;), czy z Małym do lekarza.
Binka, plan dnia Heli prawie identyczny jak ten Dawida :)
zobacz wątek