Re: Mamusie i dzieciaczki lipiec-sierpień 2011 *45*
MissMarple - dobrze piszesz :) Tesula - każda kobieta jest piękna i każda ma kompleksy ;) trzeba patrzeć na pozytywy, a negatywy starać się tuszować ;)
klub dla mam jest też na Zaspie...
rozwiń
MissMarple - dobrze piszesz :) Tesula - każda kobieta jest piękna i każda ma kompleksy ;) trzeba patrzeć na pozytywy, a negatywy starać się tuszować ;)
klub dla mam jest też na Zaspie w bibliotece, ale ja nie mam jak w tygodniu się pojawiać na takich spotkaniach :(
Natek po szczepieniu, a nawet dwóch, bo dodatkowo szczepiłam na ospę - waży 11,3 kg i ma 80,5 cm, więc też jest spory... generalnie tylko przy wkłuciu jęknął, ale tak naprawdę olał wszystko i wszystkich - po chwili zaczął otwierać pani szuflady... nawet jak mu lekarka oglądała zęby to jakoś niespecjalnie się przejął tylko patrzył na nią z zainteresowaniem... on tez z tych kamikadze - i nawet jak się walnie mocno to dwa razy jęknie, czasem przyjdzie się przytulić, ale i tak zaraz się odpycha i idzie broić dalej... cieszy mnie to - chyba to po mnie ma, bo ja też taki olewus byłam na wszystkie rany i stłuczenia... ba - ze złamaną nogą dzień cały przechodziłam, po czym na następny dzień jak zobaczyłam spuchniętą banię, to poszłam do lekarza ;)
ponoć teraz jest taki okres, że następuje kolejny skok, który objawia się tym, że dziecko zaczyna marzyć - stąd jęki i stęki w nocy... u nas codziennie są pobudki po kilka razy
ja nadal walczę z usypianiem... ehh...
Maua_mama - moje dziecię to mały żarłok, ale Twój Borys to jest jakiś super żarłok :D a śniadania robisz genialne! :)
zobacz wątek