Re: Mamusie
Hehe, to Krzysiul dokładnie odwrotnie niż Wasze dzieci, lekko się stuknie i już żal, jak mocniej się uderzy to czarna rozpacz. Wczoraj na szczepieniu też był niepocieszony, choć w miarę szybko się...
rozwiń
Hehe, to Krzysiul dokładnie odwrotnie niż Wasze dzieci, lekko się stuknie i już żal, jak mocniej się uderzy to czarna rozpacz. Wczoraj na szczepieniu też był niepocieszony, choć w miarę szybko się uspokoił. Ale generalnie delikatny jest i strasznie nie lubi, jak coś wkracza w jego przestrzeń :p
zobacz wątek