Re: Mamusie i dzieciaczki lipiec-sierpień 2011 *45*
Maua - jak Ty to robisz z tym nocnikowaniem :D szacun :) u nas jest tak, że wysadzam Natana - czasem zrobi siku, zapinam pieluchę i po 3 minutach jest kupa :D mam wrażenie, że tak na złość :Prozwiń
Maua - jak Ty to robisz z tym nocnikowaniem :D szacun :) u nas jest tak, że wysadzam Natana - czasem zrobi siku, zapinam pieluchę i po 3 minutach jest kupa :D mam wrażenie, że tak na złość :P
Muszczek - spanie od 20:00 do 7:00 - wow... też tak chcę :D
ale u mnie dzień zupełnie inaczej się układa - o 5:00 pobudka, przed 6:00 - wsiadam do auta i do pracy śmigam... między 16:00 a 17:00 jestem w domu, szybko obiad, potem stuprocentowa opieka nad Natanem do 20:00 i później, a potem gary, pranie i tak kurde cały tydzień - już wymiękam, bo nie mam czasu dla siebie :( przed 23:00 padam na pysk, a potem 3 pobudki w nocy i 5:00 - pobudka właściwa ;)
zobacz wątek