Re: Mamusie i dzieciaczki majowo-czerwcowo-lipcowe 2012 *60
To i my się meldujemy po spacerze. Udało mi się kupić w aptece te plastry znieczulające na szczepienie i dzisiaj testujemy więc napiszę jak było i czy pomogły. Nie w każdej aptece są dlatego uważam...
rozwiń
To i my się meldujemy po spacerze. Udało mi się kupić w aptece te plastry znieczulające na szczepienie i dzisiaj testujemy więc napiszę jak było i czy pomogły. Nie w każdej aptece są dlatego uważam to za sukces:) jeszcze chyba zaliczymy dzisiaj spacer w nosidełku, taka ładna pogoda. Moja mała kolejną noc z rzędu obudziła się w środku nocy i chciała się bawić, a przynajmniej nie miała ochoty spać ale po 30 min walce i płaczu usnęła. Mam nadzieję ze to przejściowe. A w łóżeczku spała aż do 2 dopiero potem wylądowała u nas, więc są postępy.
Dziewczyny dajecie marchewkę i jabłuszko z gotowych słoiczków czy same robicie? a jak robicie to marchewka surowa czy gotowana?
Kobritta - Ty o ile pamiętam robiłaś zapas do słoiczków, podaj proszę przepis (gotować, ścierać, pasteryzować?) i ile taki słoiczek poleży w domowej szafce/ lodówce?
Co do obrotów to Julia tylko podnosi obie nogi do góry i potem jak nogami skreci w lewo lub w prawo to ląduje na boku. Na razie to tyle. Zaczyna zaczepiać zabawki wiszące na macie i w wózku no i oczywiście bawi się swoimi rączkami, pcha do buzi, ogląda itp.
Miłego dnia.
zobacz wątek