Re: MAMUSIE GRUDNIOWE 2012 (1)
Modern_Lady dzięki za te nazwy. Kumam już o co chodzi z łóżeczkiem i faktycznie u nas tego problemu już od dawna nie ma bo Ula od kilku miesięcy śpi w "otwartym" łóżeczku bez całego bouk i prawdę...
rozwiń
Modern_Lady dzięki za te nazwy. Kumam już o co chodzi z łóżeczkiem i faktycznie u nas tego problemu już od dawna nie ma bo Ula od kilku miesięcy śpi w "otwartym" łóżeczku bez całego bouk i prawdę mówiąc dla mnie to dopiero jest wygoda ;) nie muszę jej dźwigać żeby wyjąć, nie marudzi jak chce wyjść tylko sobie wychodzi sama a w dodatku rano jak ja jeszcze śpie to ona sobie wstaje, idzie do łazienki, robi siusiu na nocnik który stoi zawsze na ziemi podciera się i wraca do łóżka poleżeć albo pakuje się pod moją kołdrę i dosypia ze mną a wszystko to sama, ja nawet nie kiwam palcem :))) a nie pamiętam żeby nam jakoś szczególnie wędrowała. może czasem się zdarza że wieczorem przyjdzie jak jeszcze nie jest śpiąca ale raczej siedzi w łóżeczku i gada do siebie albo ogląda jakieś książeczki a w nocy śpi i nie przychodzi do nas więc odpukać w niemalowane ;) nie mam problemu pielgrzymek :) pewnie i Twoja córka będzie miała ten etap ale wiadomo wszystko w swoim czasie :)
a kisiel to zaraz sama sobie przygotuję bo też sobie narobiłam smaka :D
zobacz wątek