Odpowiadasz na:

Re: Mamusie październikowo -listopadowe 2012 cz13

Dziewczyny, nie udało mi się rozmasować tych grudów:( Masowałam gorącą wodą pod prysznicem, masowałam podczas odciąganie laktatorem, przykładałam zimne roztłuczone liście kapusty, wzięłam... rozwiń

Dziewczyny, nie udało mi się rozmasować tych grudów:( Masowałam gorącą wodą pod prysznicem, masowałam podczas odciąganie laktatorem, przykładałam zimne roztłuczone liście kapusty, wzięłam paracetamol aby zadziałł antyzapalnie.. Ale niestety mimo tych wysiłków moje piersi to jedne wielkie grudy... Jutro jadę po wypis ze szpitala do Wejherowa (niestety nie dają w dniu wyjścia tylko dzień lub dwa później trzeba specjalnie po niego przyjechać). Przy okazji zajdę na oddział do tej babeczki od laktacji, może mi co tam poradzą..

A tak w ogóle to mam teraz nowe zmartwienie: moje dziecko cały czas śpi. Nie mogę jej dobudzić na karmienie, jak ją przystawiam do piersi to ciumka 4 minuty i zasypia, cycek jej z ust wypada.. Nie pomaga ani kołysanie główką, ani łaskotanie po podniebieniu, ani światło, ani nawet przecieranie tyłka zimną chusteczką.. Normalnie letarg jakiś.. Sciągam pokarm laktatorem i daję jej strzykawką, bo wtedy musi przełykać i jestem spokojniejsza że zjadła. No i do tego ani razu nie zrobiła jeszcze kupki, poza smółkowatą kupką w szpitalu...

Chyba będę jedną z tych matek które zawsze znajdą sobie powód do zmartwienia!! ;)

zobacz wątek
13 lat temu
~diverta

Cytat:

Odpowiedź

Autor

Ogłoszenie
Polityka prywatności
do góry