Odpowiadasz na:

Re: Mamusie październikowo -listopadowe 2012 cz13

amoruccia
mamy dzieciaczki w tym samym wieku ,Ala jest z marca,tez była przygotowywana na dzidzie pomagała przy przygotowaniach,niemogła sie doczekac dzidzi,ale pierwszy zgrzyt zaczał sie... rozwiń

amoruccia
mamy dzieciaczki w tym samym wieku ,Ala jest z marca,tez była przygotowywana na dzidzie pomagała przy przygotowaniach,niemogła sie doczekac dzidzi,ale pierwszy zgrzyt zaczał sie kiedy wruciłam ze szpitala-Młoda była na mnie zła ze ja tak długo zostawiłam sama i bała sie ze ja nie wruce i ze juz zawsze bedzie sama tak mi to wykrzyczała(myslałam ze mi serducho peknie),puzniej było mi coraz ciezej bo niemogłamjeszcze zabardzo sie ruszac p,podniesc jej czy usiasc przy jej stoliku,a ona chciała mi wszystko pokazac co namalowała ,pokolorowała itp,kiedy ZuzE karmiłam to obrazek był niezłybo na jednej rece noworodek na drugiej moja 3latka sie przytulai łasi,a mnie jeszcze bolał brzuch i autentycznie byłam bez sił,pozatym zrobiła sie jakas taka nieporadna ,juz długo potrafi sama sie najesc obsłuzyc toalete ubrac sie ,a teraz nagle zrobiła sie strasznie nieporadna,i naprzykład kupe robi znowu do nocnika oczywiscie w czasie kiedy karmie zuze i wrzeszczy ze zrobiła i trzeba wytrzec itd itd
Samo podejscie do młodszej jest super jest delikatna,nie robi jej krzywdy,opowiada co robi w przedszkolu ,opowiada bajki,kiedy mała sie budzi to woła mnie ze Zuza głodna,kiedy kupa to woła ze trzeba przebrac,poprostu czuwa nad nia z kazdym dniem jest troszke lepiej ale odpoczynek by mi sie przydał

zobacz wątek
13 lat temu
~megiii

Cytat:

Odpowiedź

Autor

Ogłoszenie
Polityka prywatności
do góry