Re: Mamusie październikowo -listopadowe 2012 cz13
i ja witam się z rana nadal w dwupaku, ja to mam już tak spuchnięte nogi, że palcami ruszać nie mogę, buty wiązane mimo maksymalnego rozluźnienia sznurówek ledwo co wchodzą mi na stopy, no ale cóż,...
rozwiń
i ja witam się z rana nadal w dwupaku, ja to mam już tak spuchnięte nogi, że palcami ruszać nie mogę, buty wiązane mimo maksymalnego rozluźnienia sznurówek ledwo co wchodzą mi na stopy, no ale cóż, pocieszające jest to, że każda ciąża kiedyś musi się skończyć :) mam nadzieje, że dla Nas "przeterminowanych" jak najszybciej :) również życzę miłego dzionka oczekującym i skurczów - tym czekającym na nie :)
zobacz wątek