Odpowiadasz na:

Re: Mamusie październikowo -listopadowe 2012 cz13

O Dżizas, jaka śliczna ta Twoja Gwiazda!!:)

Moja mała nie ulewa, ani nie odbija jej się nawet czasami, ale z tego co siostrze mówili (miała podobny problem) to chyba jest to reflux i... rozwiń

O Dżizas, jaka śliczna ta Twoja Gwiazda!!:)

Moja mała nie ulewa, ani nie odbija jej się nawet czasami, ale z tego co siostrze mówili (miała podobny problem) to chyba jest to reflux i u noworodków jest to zjawisko normalne..

Miałam dziświzyte położnej, podzielę sięz Wami niektórymi jej radami (od razu mówię że ich nigdzie nie sprawdzałam).

W kwestii krostek na nosku.. Moja też to ma. Dziś położna powiedziała że to trądzik noworodkowy i że to normalne i samo przejdzie. Ja się spotkałam też z nazwą "prosaki". Podobno są one spowodowane zaczopowaniem gruczołów łojowych...

Co do dziwnych i mogących niepokoić rzeczy to Ania ma jeszcze do tego powiększone gruczoły piersiowe i wargi sromowe, a przez pierwsze dni miała duże upławy z pochwy. Wszystko to jest na skutek działania moich hormonów i nie nalezy się tym martwić. Zdarza się nawet że z sutków dziecka sączy się mleko a z pochwy krwawy śluz.. (!!)

Jesli chodzi o pępuszek, poleciła pielęgnację pępka spirytusem, ale nie w gotowych gazikach tylko w butelce, zamaczamy w nim patyczek do uszu, odchylamy kikut i pod nim przecieramy przy kazdej zmianie pieluchy.. Może też być octenisept. Absolutnie odradziła wodę z mydłem.

Nasza maluszka ma bardzo suchą skórę. Podobno normalne jest łuszczenie się skóry z dłoni i stópek, ale naszej złazi też z brzuszka. Dowiedziałam się że w takim przypadku warto kilka razy wykąpać dziecko w krochmalu.

Nie trzeba kąpać dziecka codziennie- przynajmniej ze względów higienicznych. Codzienna kapiel ma znaczenie bardziej psychologiczne, bo stanowi swoisty rytuał i pomaga dziecku zasnąć. Jeśli nie ma się takiego problemu to spokojnie można kąpać dziecko co 2-3 dni.

Co jeszcze...
Dziecko powinno przybierać około 120-240 g na tydzień.

Kupki mogą być nawet 10 dziennie albo zaledwie jedna na 10 dni.. Także norma jest dość szeroka. Jesli jednak dziecko nie robi kupki to na trzeci dzień położna poleciła napoić dziecko przegotowaną wodą, na czczo.. Ma podobno pomóc.

Napar z szałwii można stosować, ale trzeba być bardzo ostrożnym, gdyż rżnie on działa na różne kobiety. Niektórym może wystarczyć jedna szklanka i laktacja się zatrzymuje całkowicie. Także jesli ktoś chce w ten sposób zmniejszyć laktację to próbować małymi łyczkami i obserwować.

Jesli chodzi o spanie to powiedziała że niektóym dzieciom wystarcza karmienie co 6 godzin. W piątek Ania zostanie zważona i jesli nie przybiera wtedy będziemy się martwić..

No i ostatnia informacja. Podobno podczas jednego karmienia karmi się jedną piersią. Potem podczas następnego drugą i tak na zmianę. To tak oczywiste że NIKT mi tego nie powiedział. Raczej dano mi do zrozumienia że dziecko ma ssać obie piersi, każdą minimum 15-20 minut.. I ja głupia, jak tylko zauważałam że Anka coś przysypia to bo 10 minutach do drugiego cycka i dalej dziecko maltretować by ciągnęło.. Tymczasem na początku z piersi leci pokarm bardzo wodnisty, a dopiero potem tłuściejszy (dziecko najpierw pije potem je). tak więc lepiej by te 20 minut dziecok piło z jednej tylko piersi, a nie 10 z jednej 10 z drugiej.. Bo w ten sposób to tylko się opije..

No!! Pewnie doświadczone mamy wszytsko to wiedziały, ale może komuś kto ma pierwsze dziecko któraś z tych informacji się przyda! Pozdrawiam i życzę miłego wieczoru!!

zobacz wątek
13 lat temu
~diverta

Odpowiedź

Autor

Ogłoszenie
Polityka prywatności
do góry