Re: Mamusie październikowo -listopadowe 2012 cz13
Mała obudziła się w końcu, po 6,5 godziny snu.. Pojadła 12 minut i znów zasnęła. Nie bardzo mogę ją dobudzić jak mi tak przy cycku zaśnie, bo nawet jak się obudzi to pociągnie 2 razy i znów śpi.....
rozwiń
Mała obudziła się w końcu, po 6,5 godziny snu.. Pojadła 12 minut i znów zasnęła. Nie bardzo mogę ją dobudzić jak mi tak przy cycku zaśnie, bo nawet jak się obudzi to pociągnie 2 razy i znów śpi.. Próbuję łaskotać pod bródką, po policzku, głaskać główkę, plecki troszkę mocniej, łaskotać stópki.. Nic to nie daje. Nie chcę jej szczypać albo coś w tym rodzaju. Za to potem jak się obudziła to 4 razy jadła co godzinę i znów zasnęła na noc na ponad 6 godzin.. Tym razem już ją sama obudziłam.
Żółtaczka to raczej nie jest, bo ona wcale nie miała żółtaczki.
Byłyśmy dziś na wizycie patronażowej. Mała od wyjścia ze szpitala czyli przez 10 dni przybrała 265 gram.. To chyba całkiem całkiem?? Mimo to lekarka kazała ją wybudzać co 3 godziny za dnia i max co 5 godzin w nocy.. Nie wiem sama co robić. Podobno teraz zaleca się karmienie na żądanie. Boję się że ona wybudzana z zegarkiem to w ogóle nie będzie jeść..
zobacz wątek